|
Archiwum
Zakładki:
|
piątek, 22 stycznia 2010
Słonina była dla ptaków. Nisko zawieszona szybko padła łupem Kayki. Trzeba było wieszać wyżej i ktoś tu nie jest zadowolony.
piątek, 08 stycznia 2010
niedziela, 13 grudnia 2009
Rankiem 13 grudnia, zamiast Teleranka, Kaya ćwiczyła z piłką do siatki. A jak piłka to piłka nożna, a jak piłka nożna to i Lato, a jak Lato to perfekt angielski: Mr. Summer, do you speak English? Yes, oxycort. http://www.youtube.com/watch?v=MJpFbaIhuUM
wtorek, 08 grudnia 2009
Niby powinno to cieszyć, że szybko się Kayka uczy. Ale jeśli po jednej próbie wyjścia z kojca sposobem "na drabinę" Kaya notorycznie opuszcza swoje królestwo, to nie było już miło. Szczególnie, że brakowało kawałka ogrodzenia domu... Trzeba było sięgnąć po siatkę. Na razie spokój.
niedziela, 29 listopada 2009
Trochę wspomnień. Przy porządkowaniu zerojedynkowych zdjęć odnalazł się Tofik. Szczurka już z nami nie ma (choć jeśli był hinduistą i transmigrował, to może jest z nami?), ale pewnie nie byłby zadowolony z towarzystwa Victorii. Jedno jest pewne interesowały go płyny każdego rodzaju. ![]()
czwartek, 26 listopada 2009
niedziela, 15 listopada 2009
niedziela, 08 listopada 2009
czwartek, 05 listopada 2009
|